• Warmia i Mazury – pamiętnik z wakacji

    11.06.2020

    Aż trudno uwierzyć, że już prawie połowa roku, a ja jestem dopiero na moim pierwszym wyjeździe turystycznym. No ale panuje pandemia. Czy raczej panowała pandemia, bo zachowanie ludzi – gromadzących się na procesjach Bożego Ciała lub pod budkami z lodami nad Jeziorem Drwęckim – nie wskazuje na jakiekolwiek stan zagrożenia.

    Read More
  • Zawsze warto – Dębno nad Wartą

    Kiedy kilka dni temu publikowałam wpis o Radlinie, nie spodziewałam się, że spotka się z tak pozytywnym odbiorem i zainteresowaniem. Tym bardziej cieszę się, że mogę zaprezentować wam kolejny post z kategorii lokalnej mikroturystyki. Opowiem w nim o miejscu, które – podobnie jak Radlin – tętniło kiedyś życiem, by z biegiem dziejów zupełnie zmienić swój charakter i zostać prawdziwą enklawą spokoju, gdzie przyroda przejmuje we władanie ostatnie relikty przeszłości.

    Read More
  • Kres i krach, czyli ruiny pałacu w Radlinie

    Z natury jestem raczej rozważna niż romantyczna, nie przeszkadza mi to jednak w byciu miłośniczką romantycznych klimatów w kulturze i podróżowaniu. Szczególnie odpowiada mi romantyzm mroczny i gotycki. Podróżniczo oznacza to, że najlepiej czuję się pośród ruin (na przykład takich) i wrzosowisk (na przykład takich). W mojej okolicy wrzosowisk niestety nie ma. Natomiast znalezienie fajnych ruin nie stanowi żadnego problemu. Jedne z najbardziej znanych wielkopolskich ruin znajdują się w Radlinie.

    Read More
  • Zamek Przemysła II w Poznaniu

    Jeszcze zanim nastąpił koniec świata, wybrałam się na zwiedzanie obiektu, który intrygował mnie już od dawna. Tak się składa, że jest to również najbardziej kontrowersyjny budynek w Poznaniu. Chodzi oczywiście o wznoszący się nad Starym Rynkiem Zamek Królewski, zwany pieszczotliwie ”zamkiem Gargamela”. Znany jest głównie ze swojej… hmm… dyskusyjnej estetyki architektonicznej. A szkoda, bo w jego murach ma siedzibę naprawdę fajne muzeum. Ale zacznijmy od początku. W tym celu musimy się cofnąć aż do średniowiecza.

    Read More
  • Co kryje Muzeum Narodowe w Poznaniu?

    Zimą tradycyjnie jestem w kryzysie, więc pomyślałam, że wizyta w muzeum dobrze mi zrobi. Za cel tego przedsięwzięcia obrałam Muzeum Narodowe w Poznaniu. Zazwyczaj muzea zwiedzam w dużym pośpiechu, bo są po prostu częścią krótkiego pobytu w jakimś mieście. Tym razem jednak postanowiłam dać sobie czas, aby spokojne obejrzeć ekspozycję. W tym wpisie dzielę się z wami moimi wrażeniami.

    Read More
  • Zsofia w Warszawie

    Okazji do wyrwania się z codziennej rutyny i porobienia czegoś fajnego nigdy dość. Więc jeśli już jakaś się trafi, trzeba z niej skorzystać. To właśnie powtarzałam sobie, pakując się do pociągu wczesnym rankiem w ostatnią sobotę lata. O tej porze wszystkie marzenia zostają zredukowane do jednego: znaleźć się z powrotem w łóżku. Mknęłam do stolicy, by spotkać się z moją drogą koleżanką z Erasmusa – Zsofią, która w naszej międzynarodowej paczce reprezentowała Węgry. Zsofia na dwa tygodnie przyjechała do Polski w celach służbowych i jeden dzień postanowiłyśmy spędzić wspólnie na zwiedzaniu Warszawy.

    Read More
  • Byłam na meczu Lecha

    Bardzo możliwe, że zostanę zapaloną kibicką Lecha Poznań. Dotychczas miałam do Kolejorza stosunek dość ambiwalentny. Oglądanie meczy mnie nudziło, nie znałam układu tabeli, piłka klubowa nie wywoływała we mnie żadnych emocji. Z piłkarzy Lecha znałam tylko Amarala, bo mój tata powiedział, że jest przystojny, więc go wygooglowałam. Co zatem się zmieniło? Poszłam na mecz Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław.

    Read More
  • Pochwała prostego życia

    Internet jest pełen historii ludzi, którzy rzucili wszystko i wyruszyli w świat. Jest to szczególnie widoczne w przypadku podróżniczych blogów i kont na Instagramie. Schemat jest bardzo powtarzalny: ktoś zmienił swoje życie, bo poprzednie było za mało ekscytujące. Jego prawo. Jeżeli teraz jest szczęśliwy, należy mu tylko pogratulować. W wielu przypadkach, opisowi własnych doświadczeń związanych z wyborem takiej, a nie innej ścieżki życiowej, towarzyszy pewna utarta retoryka. Całe to chwytanie dnia, pogoń za marzeniami, opuszczanie strefy komfortu, przypominanie, że życie mamy przecież tylko jedno. Trąci to monopolizacją przepisu na szczęście.

    Read More
  • Zamek Gniew i ci okropni Krzyżacy

    Wracając z Pucka, postanowiliśmy zahaczyć o Gniew. Nie musieliśmy zresztą specjalnie nadkładać drogi, bo krzyżacki zamek wznosi się tuż przy trasie. Najlepszym miejscem na zdjęcia jest niepozorny parking przy drodze nr 91. Rozpościera się z niego piękna panorama na nadwiślańską okolicę i górującą nad nią warownię.

    Read More
  • 3 muzea w 3-mieście

    Ci, którzy kiedykolwiek mieli okazję ze mną podróżować, wiedzą, że jestem amatorką muzeów i galerii sztuki. Wiedzą, bo są przeze mnie terroryzowani, by odwiedzić choć jedną tego typu instytucję kultury podczas wspólnego wyjazdu. Zazwyczaj zresztą są mi potem bardzo wdzięczni. Podczas mojej niedawnej wyprawy do Trójmiasta czekała mnie prawdziwa muzealna uczta. W tej kwestii wiele się zmieniło, odkąd przed laty jechałam do Muzeum Narodowego w Gdańsku zobaczyć „Sąd Ostateczny” Memlinga. Tym razem miałam okazję odwiedzić trzy niedawno powstałe, nowoczesne, trójmiejskie muzea.

    Read More