• To był całkiem zwyczajny wtorek…

    Dzień zaczął się bardzo dobrze – od samego rana pięknie świeciło słońce, a termometr nie wskazywał, że dostanę hipotermii zaraz po wyjściu za drzwi. Czas w pracy też upłynął mi nadzwyczaj przyjemnie: udało mi się korzystnie zakończyć pewną sprawę i nawet zjadłam porządny obiad (od niedawna przyjeżdża do nas nowy catering z dobrym jedzonkiem). Kiedy skończyłam pracę na dziś, wyruszyłam na zajęcia. Moja droga wiedzie przez Stare Miasto, czyli obszar, gdzie czeka na człowieka mnóstwo pokus. Zwłaszcza na człowieka, który akurat jest na diecie.Read More

  • 10 powodów, by jeść rogale świętomarcińskie

    Mieszkam w Wielkopolsce, wiec mam to szczęście, że 11 listopada nie kojarzy mi się z burdami narodowców na marszach niepodległości. Kojarzy mi się z rogalami świętomarcińskimi, które w Wielkopolsce jadane są tradycyjne właśnie w ten dzień. Rogale świętomarcińskie powstały w Poznaniu i stały się cukierniczym symbolem miasta. Wiedeń ma tort Sachera, Lizbona ma pasteis de Belem, a Poznań ma rogale świętomarcińskie.Read More