• Archeomajówka w Biskupinie

    Odkrycie Biskupina

    Młody nauczyciel Walenty Szwajcer obudził się pewnego ranka 1932 roku i uznał, że pogoda jest idealna na spacer. Mógłby co prawda przestawić budzik i poleżeć w łóżku jeszcze chwileczkę, ale ciekawość pomogła mu przezwyciężyć chęć drzemki. Już od kilku dni nosił się przecież z zamiarem sprawdzenia doniesień uczniów o dziwnych drewnianych palach, odsłoniętych w wyniku obniżenia się poziomu wody w Jeziorze Biskupińskim. Pewnie to nic takiego, ale na dobrą sprawę – lepiej sprawdzić. Ubrał więc stare, podniszczone buty, których nie szkoda mu było na brodzenie po bagnistym terenie, przegryzł kawałek chleba z masłem, schował do kieszeni jabłko i ruszył przed siebie. Po krótkim marszu dotarł nad brzeg jeziora. Powietrze wciąż było rześkie i nad wodą unosiła się mgła. Im bardziej zbliżał się jednak do krawędzi wody, tym wyraźniej dostrzegał wystające z niej kawałki drewna. Nie zdawał sobie jeszcze sprawy, że właśnie dokonał jednego z najważniejszych odkryć polskiej archeologii.

    Read More

  • To był całkiem zwyczajny wtorek…

    Dzień zaczął się bardzo dobrze – od samego rana pięknie świeciło słońce, a termometr nie wskazywał, że dostanę hipotermii zaraz po wyjściu za drzwi. Czas w pracy też upłynął mi nadzwyczaj przyjemnie: udało mi się korzystnie zakończyć pewną sprawę i nawet zjadłam porządny obiad (od niedawna przyjeżdża do nas nowy catering z dobrym jedzonkiem). Kiedy skończyłam pracę na dziś, wyruszyłam na zajęcia. Moja droga wiedzie przez Stare Miasto, czyli obszar, gdzie czeka na człowieka mnóstwo pokus. Zwłaszcza na człowieka, który akurat jest na diecie.Read More

  • 10 powodów, by jeść rogale świętomarcińskie

    Mieszkam w Wielkopolsce, wiec mam to szczęście, że 11 listopada nie kojarzy mi się z burdami narodowców na marszach niepodległości. Kojarzy mi się z rogalami świętomarcińskimi, które w Wielkopolsce jadane są tradycyjne właśnie w ten dzień. Rogale świętomarcińskie powstały w Poznaniu i stały się cukierniczym symbolem miasta. Wiedeń ma tort Sachera, Lizbona ma pasteis de Belem, a Poznań ma rogale świętomarcińskie.Read More