• Jak robić lepsze zdjęcia na plaży – na przykładzie plaży Cofete

    Odkąd prowadzę bloga o podróżach, mam dodatkową motywację do tego, żeby przywozić z moich wyjazdów lepsze zdjęcia, dlatego staram się stopniowo poszerzać swoją wiedzę i umiejętności w tej dziedzinie. Dbać o jakość moich zdjęć zaczęłam jednak już nieco wcześniej. Przełomowy w mojej karierze fotografa (tak jak i w wielu innych aspektach mojego życia) okazał się mój roczny wyjazd na studia do Niemiec, a konkretnie chwila, kiedy podczas jednej z wycieczek organizowanych przez uniwersytet usiadłam w autokarze obok mojej koleżanki Zuzki ze Słowacji. Podróż się dłużyła, więc dla zabicia czasu Zuzka wyjęła aparat i pokazała mi swoje zdjęcia. Przeglądając kolejne fotografie byłam coraz bardziej zaskoczona, jak dobre ujęcia mogą pochodzić z zupełnie podstawowego sprzętu. Zdjęcia Zuzki były bowiem o wiele ciekawsze, bardziej harmonijne i barwne od tych wykonywanych przeze mnie i moich pozostałych znajomych. Zaraz potem przyszła myśl: „hej, przecież ja też tak mogę!”. Od tamtej pory staram się robić zdjęcia świadomie – zamiast bezrefleksyjnie naciskać spust migawki, zawsze najpierw myślę i wyobrażam sobie, jak ma wyglądać zdjęcie. Dzięki temu mam szansę tak zaplanować kadr, by odpowiadał moim zamierzeniom i – metodą prób i błędów – ostatecznie uzyskać oczekiwany efekt. W końcu jedna z najpopularniejszych maksym fotograficznych głosi, że zdjęcie powstaje nie w aparacie, lecz w głowie fotografa.Read More