• Archeomajówka w Biskupinie

    Odkrycie Biskupina

    Młody nauczyciel Walenty Szwajcer obudził się pewnego ranka 1932 roku i uznał, że pogoda jest idealna na spacer. Mógłby co prawda przestawić budzik i poleżeć w łóżku jeszcze chwileczkę, ale ciekawość pomogła mu przezwyciężyć chęć drzemki. Już od kilku dni nosił się przecież z zamiarem sprawdzenia doniesień uczniów o dziwnych drewnianych palach, odsłoniętych w wyniku obniżenia się poziomu wody w Jeziorze Biskupińskim. Pewnie to nic takiego, ale na dobrą sprawę – lepiej sprawdzić. Ubrał więc stare, podniszczone buty, których nie szkoda mu było na brodzenie po bagnistym terenie, przegryzł kawałek chleba z masłem, schował do kieszeni jabłko i ruszył przed siebie. Po krótkim marszu dotarł nad brzeg jeziora. Powietrze wciąż było rześkie i nad wodą unosiła się mgła. Im bardziej zbliżał się jednak do krawędzi wody, tym wyraźniej dostrzegał wystające z niej kawałki drewna. Nie zdawał sobie jeszcze sprawy, że właśnie dokonał jednego z najważniejszych odkryć polskiej archeologii.

    Read More