• Wielka piątka – topowe pomniki i rzeźby miejskie

    Kilka tygodni temu zrobiłam ranking moich ulubionych restauracji. Pora na kolejne zestawienie – tym razem na tapetę wzięłam pomniki. Może się wydawać, że europejskie miasta są usiane pomnikami i statuami. Tymczasem niewiele jest monumentów, które potrafią zapaść w pamięć. A przynajmniej trudno je wyłowić w morzu atletycznych mężczyzn na koniach, zdobiących prawie każdy wielkomiejski plac. Są jednak pomniki, które zdecydowanie się wyróżniają – przedstawiam Wam piątkę moich faworytów. Jako że zgodnie ze słownikiem języka polskiego definicja pomnika została zawężona do posągów, obelisków, płyt itp., wzniesionych ku czci jakiejś osoby lub dla upamiętnienia jakiegoś wydarzenia, postanowiłam nieco rozszerzyć tą kategorię o dwie interesujące rzeźby miejskie.Read More

  • Maison Antoine – gdzie Angela Merkel wpada na frytki

    Zapewne nie umknęło Waszej uwadze, że w minionym tygodniu odbył się w Brukseli szczyt Unii Europejskiej. Poruszano na nim bardzo ważne dla przyszłości UE tematy, jak możliwe wystąpienie z Unii Wielkiej Brytanii i kryzys migracyjny. Jednak zarówno wypracowany kompromis z Wielką Brytanią, jak i problem napływu uchodźców zostały usunięte w cień przez wiadomość, która zelektryzowała wszystkich i błyskawicznie obiegła świat: Angela Merkel poszła na frytki. Dzisiejszy wpis będzie więc traktował o legendarnej budce z frytkami, którą odwiedziła niemiecka kanclerz: Maison Antoine na Place Jourdan w Brukseli.Read More

  • Dagebüll – koniec świata nad Morzem Północnym

    Jakiś czas temu byłam wielką fanką emitowanego na Discovery serialu Najniebezpieczniejszy zawód świata. Nigdy nie byłam jednak przekonana do tego przydługiego tytułu, więc wymyśliłam własny: Poławiacze krabów, jako że serial dokumentuje pracę załóg kutrów rybackich, które zajmują się właśnie połowem krabów. Rybacy wypływają na lodowate wody Morza Beringa, gdzie muszą stoczyć walkę z ekstremalnymi warunkami pogodowymi. Kutry, na których pływają bohaterowie serialu, zawijają do Dutch Harbor. Jest to port miasta Unalaska, położonego na wyspie o tej samej nazwie, należącej do archipelagu Aleutów i stanowiącej część terytorium Alaski. Od czasu serialu, Unalaska wskoczyła na wysoką pozycję moich podróżniczych marzeń. Zanim je zrealizuję, postanowiłam poszukać miejsca, które pozwoli mi choć w części poczuć surowy, nadmorski klimat, bez potrzeby udawania się na drugi koniec globu. Mój wybór padł na niemiecką miejscowość Dagebüll, położoną nad Morzem Północnym, niedaleko granicy z Danią.Read More

  • Malarze Normandii w CK ZAMEK

    Od kiedy przeczytałam artykuł o Dagny Juel Przybyszewskiej w jednym z numerów Wysokich Obcasów Ekstra, moją wielką niespełnioną ambicją życiową jest należeć do artystycznej bohemy: ubierać się na czarno, pić absynt i być pod każdym względem wyzwoloną obyczajowo. No dobra… w prawdziwym życiu staram się zapewnić sobie chociaż dostęp do sztuki, tworzonej przez moich idoli z przełomu wieków, dlatego nie mogłam opuścić wystawy Malarze Normandii, odbywającej się w poznańskim Centrum Kultury ZAMEK.Read More

  • Jarmark bożonarodzeniowy w Pasawie

    Przewodnik po jarmarkach bożonarodzeniowych – część 1

    W minioną niedzielę rozpoczął się Adwent, a miasta rozbłysły już światłem świątecznych iluminacji. Czuję się zatem w pełni uprawniona, by – zgodnie z zapowiedzią z poprzedniego wpisu – rozpocząć cykl o świątecznych jarmarkach. Dziś na blogu pierwsza część mojego Przewodnika po jarmarkach bożonarodzeniowych – fotorelacja z jarmarku w Pasawie.Read More

  • Wizyta w muzeum czekolady

    Listopad to nie najlepsza pora na podróżowanie, chyba że planujesz lot w egzotyczne strony globu. Trudno więc znaleźć pomysł na wpis, który pasowałby do tej pory roku. Oczywiście do głowy aż cisną mi się wizje wpisów o tematyce bożonarodzeniowej (planuję chociażby zrobić cykl o świątecznych jarmarkach), jednak postanowiłam nie wychodzić przed szereg i nie upodabniać mojego bloga do centrów handlowych, które już odtrąbiły nadejście Gwiazdki. Na szczęście jest jeden temat, który pasuje na każdą okoliczność, a już na przygnębiające listopadowe wieczory nadaje się doskonale: zapraszam na wizytę w muzeum czekolady!Read More

  • Volterra – miasto wampirów i wegan

    Co prawda Halloween już minęło, ale mgliste listopadowe wieczory sprawiają, że mam ochotę pozostać w konwencji. Zatem dziś kilka słów o toskańskiej Volterze, która przez fanów serii Zmierzch autorstwa Stephenie Meyer uznawana jest za światową stolicę wampiryzmu. Wszyscy wiedzą, że wampiry hołdują szczególnej diecie, polegającej na piciu ludzkiej krwi. Możecie być jednak zaskoczeni, jaki sposób odżywiania naprawdę promuje się w Volterze!Read More