5 zdrowych nawyków południowców

Odkąd zapanowała moda na tak zwany zdrowy tryb życia, zewsząd zalewa nas masa informacji, które mają nam pomóc zdrowo żyć. Zazwyczaj ich prawdziwym celem jest jednak sprzedaż produktów, usług, idei. Poza tym bardzo łatwo jest się w takim gąszczu informacji pogubić, bo zasady zdrowego życia są niekiedy sprzeczne. W pogoni za zdrowym ciałem, łatwo zapominamy o zdrowym duchu. A przecież sfera psychiczna jest tak samo ważna dla dobrego samopoczucia jak fizyczna. Mistrzami w kompleksowej dbałości o te dwie sfery są południowcy – Włosi, Hiszpanie, Grecy, południowi Francuzi. Oto pięć zdrowych nawyków ludności śródziemnomorskiej, które stanowią prawdziwą receptę na długowieczność.

1. Czerwone wino

Jeżeli jakiś napój można by uznać za eliksir młodości, to z całą pewnością czerwone wino. To prawdziwy koktajl polifenoli, które mają silne właściwości antyoksydacyjne – zwalczają wolne rodniki, odpowiedzialne za starzenie się komórek. Pod tym względem wina czerwone są cenniejsze niż białe, gdyż polifenole przenikają do trunku ze skórek winogron w procesie maceracji (zainteresowanych odsyłam do Wikipedii). Kieliszek czerwonego wina dziennie zapobiega miażdżycy, wspomaga funkcjonowanie mózgu, a nawet chroni przed nowotworami. Nie bez powodu w krajach, w których pije się najwięcej czerwonego wina, jest tyle staruszków w doskonałej kondycji fizycznej i umysłowej. Jeżeli interesuje was temat wina, polecam wam mój wpis o degustacji wina na Dniach Australii w Poznaniu (klik). Obowiązkowo musicie też przeczytać tekst o włoskich staruszkach (klik) i zobaczyć fotoreportaż o nich (klik).

2. Oliwa z oliwek

To inny magiczny produkt, którego kolebką są rejony Morza Śródziemnego. Podobnie jak czerwone wino, oliwa zawiera w sobie mnóstwo polifenoli. To najzdrowszy tłuszcz, bo pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu, a podwyższa poziom tego dobrego. Oliwa z oliwek jest także bogatym źródłem witamin: A, E, D i K. Dzięki temu ma zbawienny wpływ na nasz układ krążenia, układ trawienny i cerę. Pamiętajmy jedynie, że oliwę należy spożywać na zimno, gdyż podgrzana traci swoje właściwości. Dlatego najlepiej sprawdzi się jako sos do sałatek lub dodatek do pieczywa.

3. Awanturnictwo

Tak, dobrze widzicie ;) Przedstawiciele południowych narodowości są spontaniczni, głośni, a niekiedy wybuchowi. Ten – wydawałoby się – stereotyp znajduje swoje potwierdzenie w rzeczywistości. Oczywiście nie namawiam nikogo, by wszczynał iście południowe awantury i rzucał talerzami niczym rozzłoszczona sycylijska mamma. Niemniej jednak radzenie sobie z negatywnymi emocjami poprzez wywołanie intensywnej, lecz krótkotrwałej awantury, po której wszystko wraca do normy, nikt nie bierze tego do siebie i błyskawicznie przywrócone zostają dobre relacje, jest dużo lepszym sposobem niż duszenie ich w sobie przez wiele dni. Jest to lepsze także dla otoczenia. Jeśli próbowaliście przez kilka dni z rzędu dociec, co dolega widocznie zgnębionej albo obrażonej osobie i zastanawialiście się, czy to przypadkiem nie wy jesteście powodem jej złego humoru, to wiecie, o czym mówię.

4. Brak obsesji na punkcie szczupłej sylwetki

Światowe kanony piękna są jakie są i wiele ludzi próbuje się do nich dostosować. Niestety, za naszą sylwetką w dużej mierze stoją geny i nie wszystko da się osiągnąć dietą lub ćwiczeniami. Typowe DNA południowców nie daje im szans na osiągnięcie supersmukłego ciała. Zamiast więc popadać we frustrację, spędzać cały wolny czas na siłowni i żyć w żelaznych ramach nakazów i zakazów żywieniowych – jak to się często zdarza kobietom na naszej szerokości geograficznej – kobiety Południa akceptują swoje krągłości, które są zresztą doskonałym dodatkiem do południowego, hedonistycznego stylu życia. W końcu, prawdziwe piękno tkwi w różnorodności, a która z nas nie chciałaby wyglądać jak Monica Bellucci.

5. Czas z rodziną

Rodzina to podstawa funkcjonowania południowych społeczeństw – w o wiele większym stopniu niż to ma miejsce w przypadku ludów Północy. Przede wszystkim, rodzina nie ogranicza się tam tylko do podstawowej komórki społecznej. Więzi pomiędzy różnymi pokoleniami i gałęziami rodu są u południowców bardzo silne. Tradycyjnie rodziny najliczniej spotykają się tam przy wspólnych posiłkach. Daje to poczucie przynależności i bezpieczeństwa, pozwala też zapomnieć o codziennych troskach albo skorzystać z rad i doświadczenia innych członków rodziny. Jednym słowem – ma zbawienny wpływ na naszą psychikę.

Ogromną zaletą pięciu zdrowych nawyków południowców jest to, że mogą być one bez żadnego wysiłku wprowadzone w życie także przez ludzi zamieszkujących inne strefy klimatyczne. Ich zastosowanie nie wymaga absolutnie żadnych wyrzeczeń ani trzymania się twardych reguł. W prosty sposób możemy stać się zdrowsi i szczęśliwsi – tak jak południowcy!

P.S. Pisząc ten wpis doszłam do wniosku, że temat afirmacji południowego życia bardzo często pojawia się na moim blogu. Szczególnie polecam wam wpis Przepis na życie po toskańsku (klik), w którym znajdziecie inspirowane Toskanią (i dalekie od coacherskich porad) wskazówki, jak radzić sobie ze stresem i problemami.

P.P.S. Zdjęcie tytułowe przedstawia niesamowity warzywniak, na który natknęłam się podczas spaceru po Brerze w Mediolanie. Wszystkie wpisy o Mediolanie możecie przeczytać tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.